Strony

piątek, 23 listopada 2012

Okropne uczucie, gdy taki duży przedszkolak płacze, trzyma się kurczowo kurtki mamy i nie chce zostać w przedszkolu. Takie pożegnanie zaserwował mi synek. Smutno mi. Chyba każda mama przedszkolaka wie co się czuje w takiej chwili.

Na poprawę nastroju zaserwuje sobie i Wam tiniaczkowe seciki.




A ja zmykam do szarej codzienności.

A.

2 komentarze:

  1. Czwarte zdjęcie jest niesamowicie piękne :))
    Obie pary butów są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za takie miłe komentarze! Ja już trochę mniej lalkowa, ale zawsze miło jest pooglądać cudeńka lalkowe na innych blogach, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń