Strony

piątek, 14 grudnia 2012

###

I zima już nam nie straszna.











A teraz zmykam z psem na wieczorny spacer.
Brrrrr jak zimno...

A.

10 komentarzy:

  1. Ech.. Na dworze zimno i to jak.
    Sukieneczki i w ogóle zestaw jest cudny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkowicie rozumiem to uzależnienie...czekam na Pukifee, POCZTO, gdzie jest moja paczka, ale już myślę o zakupie Littlefee! O zgrozo! chyba mi się też zalęgną w domku i dołączą do innych żywiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamoooo, jak ja podziwiam Twoja łatwość szycia :) Wymyślisz coś, siadasz, szyjesz i jest :) Ja nie mogę się zmobilizować. Godzinami myślę co by tu i jak by tu, a ostatecznie w ogóle rezygnuję z szycia.

    Bardzo podoba mi się kurteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są przepiękne. Nie da się normalnie oderwać wzroku! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym nigdy nie umiała uszyć coś tak pięknego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko śliczne, zwłaszcza sukienka :D
    Obserwuję i... wpadnij do mnie! ;3
    http://maly-wielki-swiat-risy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się wcale nie dziwię że Te mordki uzależniły ;)Są śliczne :) A ubranka jak zwykle strasznie mi się podobają :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim blogowiczom za miłe komcie!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szyjesz prześliczne rzeczy, są takie dopracowane, idealne! *o*

    OdpowiedzUsuń