Mamy cudowne, słoneczne lato , czas wzmożonej turystyki. Moje dzieciaczki miały już wczoraj wyjechać, ja się szykowałam do wyjazdu w czwartek. Niestety choroba mojego synka skutecznie pokrzyżowała nam plany. Kilka najbliższych dni spędzimy w domu, bez możliwości wyjścia nawet na spacer. Szkoda...mamy za to czas tylko dla siebie. Mogę spokojnie posprzątać, bawić się z małym, grać w gry planszowe, układać lego i czytać. Razem z synkiem zagłębiliśmy się w lekturę o dzielnym pingwinku Pik-Poku.
Ja natomiast delektuje się
pierwszą częścią trylogii "Igrzyska śmierci" autorstwa Suzanne Collins.
Film widziałam i podobał mi się.Byłam ciekawa książki. Dwa dni czytania a zostało mi tylko 2 rozdziały do końca.. Dodam, że zarwałam nockę, tak mnie wciągnęła.
Powieść napisana jest bardzo prostym językiem. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Książka zawiera dużo jej przemyśleń, chociażby na temat Peety. W powieści ważnym elementem historii są głód i jedzenie,troska o rodzinę, bieda, cierpienie wywołane samotnością i wewnętrzną walką z potrzebą uśmiercania osób, które na to zwyczajnie nie zasługują. W filmie można odnieść wrażenie, że suto zastawione stoły nie robią na Katniss wrażenia, w powieści objada się po same uszy. Główna bohaterka szybko odkrywa, że sponsorzy są jej bardzo potrzebni. Ponadto wątek Peeta – Katniss jest w książce lepiej rozpisany. Między filmem a książką jest kilka różnic:np.motyw broszki,brak opisu pancerza. Książka mi się podoba a film jest natomiast bardzo dobrym odzwierciedleniem powieści. Druga część trylogii ma wyjść pod koniec tego roku. Natomiast książkę" W pierścieniu ognia"łyknę już za kilka dni.
W necie huczy od porównań książki i filmu. Film jest fajnie nakręcony( jeszcze go kiedyś obejrzę). Kocham czytać, więc jestem jak najbardziej za książką.
Ciekawa jestem waszych opinii na temat filmu i książki.
To ja zmykam, kończyć czytać "Igrzyska śmierci" w scenerii balkonowej.
BAY:)
Ja natomiast delektuje się
pierwszą częścią trylogii "Igrzyska śmierci" autorstwa Suzanne Collins.
Film widziałam i podobał mi się.Byłam ciekawa książki. Dwa dni czytania a zostało mi tylko 2 rozdziały do końca.. Dodam, że zarwałam nockę, tak mnie wciągnęła.
Powieść napisana jest bardzo prostym językiem. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Książka zawiera dużo jej przemyśleń, chociażby na temat Peety. W powieści ważnym elementem historii są głód i jedzenie,troska o rodzinę, bieda, cierpienie wywołane samotnością i wewnętrzną walką z potrzebą uśmiercania osób, które na to zwyczajnie nie zasługują. W filmie można odnieść wrażenie, że suto zastawione stoły nie robią na Katniss wrażenia, w powieści objada się po same uszy. Główna bohaterka szybko odkrywa, że sponsorzy są jej bardzo potrzebni. Ponadto wątek Peeta – Katniss jest w książce lepiej rozpisany. Między filmem a książką jest kilka różnic:np.motyw broszki,brak opisu pancerza. Książka mi się podoba a film jest natomiast bardzo dobrym odzwierciedleniem powieści. Druga część trylogii ma wyjść pod koniec tego roku. Natomiast książkę" W pierścieniu ognia"łyknę już za kilka dni.
W necie huczy od porównań książki i filmu. Film jest fajnie nakręcony( jeszcze go kiedyś obejrzę). Kocham czytać, więc jestem jak najbardziej za książką.
Ciekawa jestem waszych opinii na temat filmu i książki.
To ja zmykam, kończyć czytać "Igrzyska śmierci" w scenerii balkonowej.
BAY:)
czytałam całą trylogię i oglądałam film...obie formy mi odpowiadają, jednak jako mol książkowy z reguły zaczynam od książki. Tym razem zaczęłam od filmu, gdyż nie wiedziałam o istnieniu książek i nie narzekam, bo potem spędziłam ciekawe chwile na lekturze :)Obecnie brnę orzez "Game of thrones" a jest co czytać! Zdrówka dla synka życzę i podziwiam urocze panny :)
OdpowiedzUsuńZarówno i film i książki bardzo przypadły mi do gustu :) Tak jak napisałaś - są dość prosto napisane, ale i bardzo przyjemne :) Ogółem historia baaardzo mi się podobała! I podobnie jak anaeska teraz zaczytuję się w "Grze o tron" :)
OdpowiedzUsuńZdrowia dla synka!
Przeczytałam całą trylogię i wszytsko w tych książkach jest niesamowite. Zakochałam się w Igrzyskach Śmierci od pierwszych minut filmu <3
OdpowiedzUsuń