Strony

środa, 21 sierpnia 2013

Work in progress

Jakiś czas temu mąż obiecał mi, że w wolnej chwili przygotuję  mebelki, które będę mogła wykorzystać do zdjęć.

Praca w toku...


 Mebelki są już gotowe, zostało je tylko pomalować.
Ja zdążyłam jej już wykorzystać do kilku zdjęć.


Wymyśliłam sobie, że chcę stojak na ubrania.Prosty w wykonaniu.Raz, ciach...



...i gotowe>:)


Mam też czerwoną drabinę i skrzyneczki na drobiazgi.

 BAY:)

8 komentarzy:

  1. Rewelacyjne! Dobry ten mąż ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozazdrościć Ci można małżonka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o jaaaaaa.....wspaniałości!taki mąż to SKArb!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale zdolniacha z tego Twojego małżonka tylko pozazdrościć :)
    Piękne mebelki Ci zrobił, a właściwie Twoim lalkom, Peppa widzę , że zadowolona i ma co raz to piękniejsze sukienki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki mąż to skarb :) wiem coś o tym ;)Fantastyczne :)
    A ten biały regalik? skąd masz jeżeli można wiedzieć :)Ten mały pomocniki pewnie dużo pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały regalik został kupiony jako herbaciarka, w stanie surowym. Mąż odkręcił wieczko, widoczne dziury zaszpachlował szpachla do drewna i pomalował farbą.:)

      Usuń
    2. Spoko dzięki bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  6. Wielkie dzięki za miłe słowa pod adresem mojego męża. Jeżeli tylko chce to potrafi być fantastyczny...:)

    OdpowiedzUsuń