Strony

sobota, 30 sierpnia 2014

Mój mały miś:)

Od początku mojego skromnego dziergania marzyło mi się wykonać małego misia na szydełku. Próbowałam kilka razy. No cóż wychodziły mi pokraki i lądowały w koszu ale się nie poddałam. Oto mój  pierwszy miś (mam nadzieję, że go przypomina). Nie jest idealny, to i tamto trzeba poprawić ale już wiem o co biega i będę próbować dalej. Chwilowo pękam z dumy (hehehe skromność).



 Do następnego wpisu:)

9 komentarzy:

  1. Cudny, bardziej mi pieska przypomina, ale uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ale słodziak :) Prześliczny jest - mi się kojarzy z króliczkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest przepiękny !!!!!! Taki mniamniuśny :) :)
    Nie dziwie się ze jesteś z Siebie dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki sympatyczny! :D Zdecydowanie Masz talent i powody do dumy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudny jest! gratuluję, pięknie wyszedł i jakbyś nie napisała, że pierwszy to bym nie uwierzyła. zwinięte uszki są przesłodkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej jaki uroczy, prześlicznie wygląda. Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomina mi króliczka - prześlicznego króliczka :D
    Muszę kiedyś spróbować też zrobić szydełkowego miśka, bo to taka słodycz, że aż się pragnie to to w witrynce z lalkami trzymać ;) Mam nadzieję, że mi choć w połowie tak ładnie wyjdzie jak twój :)

    OdpowiedzUsuń